dodaj wiadomość | newsletter | kontakt

Partnerstwa terytorialne na Mapie Drogowej III Sektora

Nie widzę innych pomysłów, które w takim samym stopniu, jak Rozwój Lokalny Kierowany przez Społeczność rozwijają kapitał społeczny, aktywizują społeczności lokalne. Dlatego Partnerstwo 22 postawiło sobie jako cel główny rozwój mechanizmu RLKS w Polsce, mówi Krzysztof Kwatera, koordynator Partnerstwa Tematycznego nr 22, działającego w ramach Strategicznej Mapy Drogowej III Sektora.

autor(ka): Renata Bukowska

2018-08-30, 15.19
Krzysztof Kwatera, koordynator Partnerstwa Tematycznego nr 22, działającego w ramach SMD

Renata Bukowska: – Partnerstwo Tematyczne nr 22 Strategicznej Mapy Drogowej Strategii III Sektora zajmuje się „Działaniami na rzecz współpracy instytucjonalnej i tworzenia lokalnych partnerstw”. O jakie dokładnie partnerstwa wam chodzi?

Krzysztof Kwatera: – Partnerstwa terytorialne rozumiane jako trójsektorowe (złożone z przedstawicieli trzech sektorów: publicznego, społecznego i gospodarczego) struktury partnerskie, formalne i nieformalne, otwarte na nowych członków, skupiające w miarę możliwości wszystkich zainteresowanych partnerów. Struktury działające na rzecz danego terytorium, o zasięgu lokalnym i realizujące długofalowe, w miarę możliwości holistyczne cele.

– Rozumiem, że Lokalne Grupy Działania, które są nieodzownym elementem podejścia LEADER, czy szerszego mechanizmu Rozwój Lokalny Kierowany przez Społeczność (w skrócie – RLKS), a z którymi oboje jesteśmy od lat związani, są przykładem takich partnerstw terytorialnych.

K.K.: – Tak – to najlepszy, znany mi przykład partnerstw terytorialnych. Oczywiście RLKS jest rozwiązaniem mocno zbiurokratyzowanym, a LGD są często zdominowane przez sektor publiczny (choć formalnie przepisy ograniczają rolę tego sektora), to jednak nie widzę innych pomysłów, które w takim samym stopniu, jak RLKS rozwijają kapitał społeczny, aktywizują społeczności lokalne. Dlatego Partnerstwo 22 postawiło sobie jako cel główny rozwój mechanizmu RLKS w Polsce.

 

Na czym miałby polegać ten rozwój? Prawie sto procent obszaru Polski objęte jest już Lokalnymi Grupami Działania.

K.K.: – Dotyczy to obszarów wiejskich, gdzie ponad 95 procent obszarów uprawnionych, w tym miasta do 20 tys. mieszkańców, objętych jest LGD. A przecież RLKS pozwala na tworzenie Grup w miastach. W Polsce mamy siedem miejskich LGD i to tylko w jednym województwie, a na Węgrzech jest 99 miejskich LGD, pomimo że Węgry mają mniej niż 10 milionów mieszkańców, a Polska ponad 38 milionów.

W Polsce mamy bardzo niski poziom kapitału społecznego, także w dużych miastach, wiele obszarów miast wymaga rewitalizacji, w tym bardzo dużo całych miast średnich – powyżej 20 tys. mieszkańców. Czyli jedną kwestią, o którą nam chodzi, jest dostępność RLKS we wszystkich miastach. A druga kwestia to dostępność wszystkich funduszy dla LGD na obszarze całego kraju.

Bo obecnie mamy cztery fundusze dostępne tylko na obszarze dwóch województw w Polsce.

K.K.: – Tak, na obszarze województwa kujawsko-pomorskiego i podlaskiego. Europejski Fundusz Rolny Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFRROW) jest dostępny na obszarze całej Polski, oczywiście na obszarach wiejskich i jak wspomniałem wcześniej – na obszarze miast małych, do 20 tys. mieszkańców. Europejski Fundusz Morski i Rybacki (EFMiR) dostępny jest w całej Polsce, ale tylko tam, gdzie spełnione są warunki odpowiedniej produkcji ryb, zatrudnienia itp. Natomiast Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego (EFRR) i Europejski Fundusz Społeczny (EFS) dostępne są tylko dla LGD w województwach, o których wspomniałem wcześniej.

Decyzja należała do Zarządów Województw.

K.K.: – Także po części to wynik wcześniejszej decyzji ówczesnego Ministerstwa Rozwoju (teraz Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju). To ono postanowiło, że decyzję w sprawie tych dwóch funduszy podejmą Zarządy Województw, a środki pochodzić będą z programów operacyjnych danych województw.

Jakie argumenty przeciw zastosowaniu EFRR i EFS przedstawiały Zarządy 14 województw, które nie zdecydowały się udostępnić tych dwóch funduszy dla LGD.

K.K.: – Próbowaliśmy zebrać takie informacje, także dzięki zaangażowaniu grupy posłów i… niewiele udało się ustalić. Przecież w jednym z województw, w trakcie konsultacji RPO, wiele podmiotów, nie tylko LGD wypowiedziało się za zastosowaniem czterech funduszy i odpowiedź była negatywna, bo… Zarząd danego województwa już wcześniej zadecydował, że EFRR i EFS z RPO nie udostępni LGD.

Bardzo szkoda, bo środki przeznaczone dla LGD w kujawsko-pomorskim i podlaskim stanowiły zaledwie 3-4% budżetów programów operacyjnych tych województw. Budżety LGD w tych województwach są około 2,5 razy większe niż w podobnej wielkości, pod względem ilości mieszkańców, LGD w innych województwach. Po swoim LGD widzę, że jest zainteresowanie na pozyskanie dotacji ze strony przedsiębiorców, zarówno na rozwój istniejącej działalności gospodarczej, jaki i na podejmowanie nowej działalności, a my już praktycznie wydaliśmy wszystkie środki przeznaczone w Lokalnej Strategii Rozwoju dla przedsiębiorców.

Co zatem robicie jako Partnerstwo 22, aby w nowym okresie wszystkie społeczności lokalne, także w miastach, mogły skorzystać z mechanizmu RLKS, a te z obszarów wiejskich – ze wszystkich czterech funduszy?

K.K.: – Staramy się promować RLKS i idee jego rozszerzenia, zarówno wśród decydentów, jak i wśród społeczności lokalnych. Jeśli chodzi o decydentów, dużym sukcesem Partnerstwa była organizacja przy współpracy z Pełnomocnikiem Rządu ds. Społeczeństwa Obywatelskiego we wrześniu 2016 r. seminarium nt. stanu i szans rozwoju RLKS w Polsce. Udało nam się także zadbać o dobre zapisy w Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju. Ostatnio prowadzimy korespondencję z Ministerstwem Inwestycji i Rozwoju.

I co wynika z tej korespondencji?

K.K.: Na razie trudno mówić o dużych sukcesach, ale sądzę, że dyskusja w sprawie kształtu RLKS w Polsce dopiero się zaczyna. Wydaje mi się, że ważne decyzje zapadną jeszcze w tej sprawie w Unii Europejskiej. Na tym poziomie także staramy się, na ile to możliwe być aktywni i trzymać, jak to się mówi, rękę na pulsie.

A jak wygląda sprawa promocji RLKS wśród społeczności lokalnych, rozumiem – głównie miast, bo obszarów wiejskich do RLKS przekonywać nie trzeba?

K.K.: Z pewnością nie mamy takiego potencjału, aby dotrzeć do odpowiednich organizacji w Polsce czy też partnerów gospodarczych we wszystkich polskich miastach.

Martwi mnie trochę zachwyt wielu organizacji miejskich nad budżetami obywatelskimi, bo to rozwiązanie ma wiele wad w porównaniu z mechanizmem RLKS.

Z kolei niewiele samorządów miast docenia i rzeczywiście realizuje współpracę partnerską z pozostałymi sektorami. Natomiast, jeśli chodzi o LGD na obszarach wiejskich, obecny zbiurokratyzowany system wdrożenia przeraża wiele Grup sytuacją, w której miałyby obsługiwać więcej niż jeden, góra dwa fundusze (w przypadku LGD korzystających z funduszu „wiejskiego” i „rybackiego”). Ale, gdy przeanalizujemy to, jak społeczności lokalne reagują na sytuację, gdy mogą korzystać z funduszy RLKS, to widzimy, że zdecydowana większość z nich z tych udostępnionych funduszy korzysta.

Uważam, że wszystkie społeczności lokalne w Polsce powinny mieć dostęp do wszystkich funduszy RLKS, i o tym, czy będą chciały i z których funduszy skorzystać, nie powinni decydować urzędnicy ani na szczeblu krajowym, ani na regionalnym.

I tym może apelem zakończmy naszą rozmowę. Dziękuję.

 

Artykuł opublikowany w ramach projektu "Droga do Polski Obywatelskiej", realizowanego przez Sieć SPLOT i OFOP finansowanego ze środków PO FIO.

Tytuł i skrót pochodzą od redakcji ngo.pl.

Wiadomość nadesłana przez czytelniczkę/czytelnika portalu www.ngo.pl.

organizator: Sieć Wspierania Organizacji Pozarządowych SPLOT - Biuro
adres: Szpitalna 5, 00-031 Warszawa-Śródmieście, woj. mazowieckie
tel.: 22 828 91 28, faks: 22 828 91 29
e-mail: biuro@siecsplot.pl
www: http://www.facebook.com/siecsplot 
źródło: materiał własny Sieci SPLOT
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!

SKOMENTUJ

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora.


KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.